fbpx
Ktoś, coś (IV)
with 11 komentarzy

Szłam w kierunku sypialni na miękkich nogach. Było mi dobrze i nie umknął mi fakt, że nóż został tam, gdzie on go położył w łazience. Na półce. – Jak masz na imię? – Zdziwiłam się słysząc swój zmieniony głos. Gardłowy … Czytaj więcej

Ktoś, coś (III)
with 12 komentarzy

Głodna, jak jasna cholera i wkurwiona na maksa, stałam w przydługiej kolejce niewielkiego osiedlowego marketu. Ospała kobieta przy kasie poruszała się, jak mucha w smole, doprowadzając tym samym większość kolejki do szału. Mam niestety tak, że gdy mój żołądek jest … Czytaj więcej

Ktoś, coś (II)
with 10 komentarzy

Wiem, znielubicie mnie za urwanie w takim momencie 🙂 Widziałem, jak stara się opatulić ogromnym szlafrokiem. Nie miała pojęcia, że widziałem ją już w wielu sytuacjach, również nago. Widziałem, lecz nie czułem jej zapachu i to za zapachem tęskniłem najbardziej, … Czytaj więcej

Ktoś, coś (I)
with 10 komentarzy

Obudził mnie dziś w nocy koszmar i nie potrafiłam usnąć. Po pewnym czasie koszmar zaczął się w mojej głowie przeistaczać i stwierdziłam, że można z tego zrobić całkiem fajne opowiadanie. Tak też uczyniłam. Ostrzegam, będzie z leksza porąbane (czyli nic … Czytaj więcej