fbpx
Bada boom (VI)
with 10 komentarzy

To, co opisuję w pierwszej części, to moje pianie naturalnemu sposobowi radzenia sobie z bólem. Nauczyłam się go na zajęciach jogi i pochwalę się, że od stuleci nie łyknęłam tablety. Poprawka! Łyknęłam ostatnio jedną ziołową na uspokojenie, gdyż kurwica, jaka … Czytaj więcej

Bada boom (V)
with 7 komentarzy

Wiem, dużo u mnie gotowania, ale uwielbiam gotować 😀 Jest seksi 😉 Miłego czytania! – Powinniśmy iść. – Próbowałam przerwać zawieszenie spojrzeń. – Cholera! To ostatnie fuknęłam, gdy placek topniejącego sorbetu postanowił zmienić miejsce pobytu z rożka waflowego na moje … Czytaj więcej

Bada boom (IV)
with 3 komentarze

Wczoraj padłam, jak kawka na dziób. Wyspałam się i o siódmej już byłam monter. Usiadłam, napisałam i poczułam dzięki temu ulgę. Ufff… Część kolejna wyszła 🙂 Tomek wcisnął wszystkie klawisze domofonu przedstawiając się, jako pogotowie ratunkowe. Zabrzęczało elektryczne odblokowanie zamka … Czytaj więcej

Bada boom (III)
with 6 komentarzy

Część pierwsza życia poza mgłą. Bada boom i się zmieniło… No dobra. Musiałam przyznać sama przed sobą, że żyłam bezpiecznie i właśnie to bezpieczeństwo stało się dla mnie priorytetem przy wybieraniu sobie facetów. Musiał być spokojny, ustabilizowany życiowo i z … Czytaj więcej

Bada boom (II)
with 3 komentarze

– To ma być ładne imię?! – Prychnęła, jak kot. – Moim rodzicom na mózg coś padło, gdy wybierali mi imię. To po jakiejś tam prababce mi przypadło. – Nie lubisz swojego imienia? – Doleciało do lewego ucha. – Mnie … Czytaj więcej

Bada boom (I)
with 11 komentarzy

Zaczynam kolejne opowiadanie, gdyż trzy części są Wam potrzebne na wciągnięcie się w nową historię. “Pomyłki” jeszcze trochę zostało, a tymczasem, borem lasem startujemy z “Bada boom”. Kto wie skąd się wziął tytuł? ps. dla L_b, według której pomysłu to … Czytaj więcej

Bada boom
with Brak komentarzy

Wypadek bywa końcem. Może być jednak początkiem. Rozpoczęcie czegoś pięknego. I tylko nie wiadomo, czy tych dwoje da radę być razem. Czy pokonają przeciwności losu? Opowiadanie bezpłatne

Piwnice (VII)
with 8 komentarzy

Perfidnie dobrałam strój na nasze śniadanie na trawie. Wiedziałam, że kuse spodenki i obcisła koszulka zadziałają na wyobraźnię Dawida. Tak właśnie się ubrałam i w podskokach przywitałam go przed klatką schodową. Wcześniej oczywiście poobserwowałam sobie wyraz jego twarzy, podglądając przez … Czytaj więcej

1 2 3 4 5 6 16